Ostańce 9/9

Grafika 9. W łódeczce.

Na grafice pojawia się poruszona postać, która złączona z łodzią dryfuje po morzu/ po oceanie. Wokół niej jest delikatna sugestia aureoli lub blasku, lecz jej pochylenie wskazuje na jej kruchość, jednocześnie połączenie. Może nie jest to jedna postać, ale łódź jest pełna jej odbić. Jest to dla mnie najważniejsza grafika w tej serii. Powstała błyskawicznie. Kamień w tym wypadku zachował się bardzo „posłusznie”. Proces odbijania rzeczywiście był tym samym dryfem, który prowadził mnie przez wszystkie wiersze w tomie „Ostańce”.