Płomyk to trzecia grafika, która znajdzie się w mojej książce poetyckiej Ostańce. Głównym motywem jest tu kształt klatki piersiowej rozrywanej przez czarny płomień. Kamień litograficzny jest zimy i gładki, tu poprzez rysunek staje się fragmentem zanikającego ciała.
Płomyk wychodzi z klatki, przekracza granice, przekracza tamy, przekracza ciało, pojawia się w moich wierszach. Moja kreska i poszukiwanie kształtu również odnosi się do jego migoczącej, wertykalnej formy, formy w ciągłym ruchu.